Chyba każdy rodzic kilkulatka spotkał się z hasłem „barefoot” szukając butów dla swojego dziecka, natomiast gdy chodzi o buty dla dorosłych, ten typ obuwia nie jest jeszcze w Polsce bardzo popularny, choć grono miłośników barefoot rośnie i bardzo dobrze!
Czym buty barefoot różnią się od standardowego obuwia? Czy naprawdę są zdrowe, czy to tylko kolejna dziwna moda? Czy warto rozważyć wymianę swojej szafy na barefoot? Tego dowiecie się z tego wpisu – zapraszam!
Cechy butów barefoot
Barefoot w wolnym tłumaczeniu oznacza bosą stopę i o to właśnie chodzi w tej idei – o zapewnienie poczucia chodzenia boso przy jednoczesnym zabezpieczeniu stopy przed obrażeniami. Bieganie bez butów jest super, kto nigdy nie próbował, tego zachęcam do przełamania się, jednak nie oszukujmy się – wyjście bez butów po mleko do Lidla może nie być najlepszym pomysłem 😉
I tutaj z pomocą przychodzą nam buty barefoot, czyli buty posiadające następujące cechy:
- Zerowy drop – innymi słowy buty zupełnie płaskie, bez uniesionej pięty względem podłoża powodującej spadek („drop”) w kierunku palców. W butach barefoot pięta i palce są ułożone względem podłoża dokładnie tak jak wtedy, gdy jesteśmy bez butów.
- Dużo miejsca na palce, tzw. szeroki toebox – czyli przestrzeń, tak ważna do swobodnego poruszania palcami, które tworzą podporę naszego ciała i stabilizują je – tym bardziej, im szerzej są rozstawione. Przestrzeń, której w tradycyjnych butach, zwłaszcza damskich, nie sposób uświadczyć – a ściskanie palców w „normalnych” butach jest jedną z głównych przyczyn powstawania haluksów!
- Cienka elastyczna podeszwa – last, but not least – podeszwa, którą można wyginać w każdą stronę, dzięki czemu stopa może pracować tak, jak została do tego stworzona 😊 Kupując buty dla dzieci sprawdzamy, czy zginają się w 1/3 długości, czy przechodzą test ósemki, a czy robimy to kupując buty dla siebie? No właśnie 😉 A dla dorosłych stóp możliwość zachowania wszystkich swoich zdolności jest równie ważna, jak dla stóp dziecięcych. Ale nie tylko elastyczność jest tu istotna, grubość podeszwy także ma znaczenie – im cieńsza jest podeszwa, tym większy mamy kontakt z podłożem – stopa wiedząc, po jakiej nawierzchni chodzi, dostosowuje tempo i sprężystość kroku. Kiedy zakładamy na stopy twarde grube podeszwy, blokujemy przepływ informacji sensorycznych, które wpływają na jakość naszego chodu.
Czy buty barefoot są zdrowe?
Ktoś może powiedzieć, że to kolejny modowy trend, który minie równie szybko, jak się pojawił, i nie warto inwestować w to czasu i pieniędzy (zwłaszcza, że buty barefoot niestety do tanich nie należą), a przecież jest mu wygodnie w standardowych butach. Cóż, na pewno teraz jest mu wygodnie, gdyż stopa przyzwyczaja się do butów, w których spędza większość czasu i dostosowuje do nich swój kształt – jeżeli całe życie nosiliśmy buty z wąskim czubkiem i bez żadnego luzu na długości, to zakładając szeroki but z ~1cm zapasu, będziemy mieć wrażenie, że w nich toniemy – nogi przyzwyczajały się całe lata do butów, które nosimy, więc na oswojenie z butami barefoot również potrzeba czasu.
Nie zmienia to faktu, że naturalnym dla człowieka sposobem poruszania się jest chodzenie boso i choć świat się zmienił, to nie zmieniły się funkcje naszych stóp, dlatego dbajmy o to, by ich nie ograniczać źle dobranym obuwiem. Deformacje, które mogą powstać przez zbyt ciasne sztywne buty, mogą zostać z nami na całe życie – zaczyna pojawiać się ból, problemy ze stopami wpływają na całokształt naszej postawy, problemy z kolanami, kręgosłupem itd.
Dlatego warto spróbować butów barefoot i przekonać się na własnej nodze, że to coś więcej niż trend i dbałość o komfort naszych stóp robi różnicę – nie tylko stopom, ale naszemu ciału jako całości.
Czy to coś dla Ciebie?
Ile ludzi tyle różnych stóp i w pewnych przypadkach obuwie barefoot może nie być dobrym wyborem – mówimy tu jednak o wyjątkowych sytuacjach związanych z poważnymi schorzeniami, wymagającymi specjalistycznych wkładek lub butów ortopedycznych, czy też o osobach pracujących w trudnych warunkach, gdzie zbyt cienka podeszwa powoduje zwiększone ryzyko obrażeń i wymagane jest obuwie robocze – wtedy warto szukać butów przynajmniej z szerokim czubkiem, aby w czasie pracy w ciężkich butach dodatkowo nie ściskać palców.
Jednak dla większości ludzi buty barefoot będą zdecydowanie korzystne i zachęcam do wypróbowania ich na sobie – należy tu jednak podkreślić, że przejście na buty barefoot powinno być stopniowe – nie wyrzucajcie całej szafy i nie zastępujcie jej od razu w 100% butami barefoot - na początku dobrze kupić jedną parę z nieco grubszą podeszwą i buty zakładać na krótki czas, nie więcej niż 2-3 godziny na raz. Chodzić w butach barefoot trzeba będzie się na początku nauczyć. Jest to jednak wysiłek wart zachodu 😉

Comments are closed!