
Ok, poczytałeś o korzyściach, zrobiłeś research w internecie, kupiłeś buty, hurra! Przyszły, zakładasz je rano i radośnie biegniesz do pracy. Prawdopodobnie w połowie dnia czujesz przeszywający ból pięt, WTF? Przecież miały być takie zdrowe... Dziś o tym, dlaczego przejście na barefoot to wysiłek i jak to zrobić dobrze – zapraszam do lektury!
Nie od razu Rzym zbudowano
Nasze stopy dostosowują się do kształtu butów, w których chodzimy i jeżeli przez 30 lat chodziliśmy w butach ze spiczastymi czubkami, wąskich i na grubych twardych podeszwach, nie oczekujmy, że stopy w jednej chwili zaakceptują zmianę na obuwie barefoot – na to potrzeba czasu, na szczęście znacznie mniej niż następne 30 lat 😉
Oto, co możesz zrobić, aby wymiana obuwia na barefoot poszła sprawnie i bezboleśnie:
Zacznij chodzić boso!
Moim zdaniem to najważniejszy punkt umożliwiający nam sprawne przejście na buty barefoot – chodź boso jak najwięcej, sprawdź jakie to uczucie, zobacz jak stopy zachowują się na podłodze, na asfalcie, a jak na trawie, daj im tę wolność! W domu kapcie Ci niepotrzebne, skarpetki też zdejmij, daj stopom odpocząć, wyjdź do ogródka boso, poczuj miękkość trawy, przejdź się po kostce brukowej i zobacz różnicę. Oczywiście nie zachęcam tutaj do biegania bez butów po lesie, parku czy placu budowy, ale jeżeli masz miejsce, gdzie wiesz, że na pewno nie ma żadnych ostrych kamieni, gwoździ czy szkła – śmiało! Gwarantuję, że poznasz swoje stopy na nowo.
Trenuj stopy
Nasze stopy przez lata ściskane w butach z wąskimi czubkami mogą być „zdezorientowane” dostając nagle tyle swobody i przestrzeni, dlatego warto je trenować, by pobudzić zastane części i odzyskać ich pierwotne funkcje. Sprawdzą się tutaj takie ćwiczenia jak chwytanie i przenoszenie małych przedmiotów palcami stóp, chodzenie na palcach i piętach, czy rozciąganie paluchów za pomocą gumy. Warto też rozciągać łydki i regularnie masować stopy.
Na początek wybierz buty z grubszą podeszwą
Buty barefoot mogą mieć podeszwę o grubości nawet 3 mm, więc wybierając swoją pierwszą parę warto zwrócić uwagę, by podeszwa miała to 5-6 mm – kolejne mogą być coraz cieńsze.
Stopniowo wydłużaj czas chodzenia w butach barefoot
Ok, masz już swoje pierwsze barefooty! Załóż je na pół godziny po domu, następnego dnia wyskocz na krótki spacer po okolicy – zacznij od parku z miękkimi ścieżkami, na centrum handlowe przyjdzie jeszcze czas. Na początek tyle wystarczy. Stopniowo wydłużaj czas ich noszenia, dodawaj 20-30 min każdego dnia lub co 2-3 dni, w zależności od komfortu – to sprawa mocno indywidualna.
Dostosuj sposób chodzenia
Chodząc w konwencjonalnych butach, najpierw stawiamy piętę, dopiero śródstopie i palce. Jednak naturalnym sposobem chodzenia jest lądowanie na palcach lub śródstopiu, a dopiero opuszczanie pięty i łatwiej tego dokonać w butach barefoot. Gdzieś w podświadomości mamy jednak zakodowane, że w butach pięta opada pierwsza i na początku te zmiany mogą powodować trudności, a chodząc tak, jak w zwykłych butach, możemy nabawić się kontuzji, dlatego warto zwrócić na to uwagę na początku przygody z butami barefoot.
Słuchaj, co mówi Twoje ciało
Gdy odczuwasz dyskomfort, zrób przerwę. Podążaj za swoim ciałem, nie porównuj się z innymi, kiedy trzeba zwolnij. Każdy jest inny i inaczej znosi zmiany, czy to w życiu, czy na nogach 😉 dostosuj tempo tych zmian do siebie.
Przejście na barefoot to proces i, jak każdy proces, wymaga czasu. Jeżeli wcielisz w życie te rady, będzie on łatwiejszy i bardziej bezpieczny. Nie zrażaj się - gra jest warta świeczki.
